Kwi
18

Zapamiętywać chwile, bo codzienność jest ważniejsza od wieczności. Właśnie tak to widzę. Całość reportażu zawiera wspólne, rodzinne chwile, których nie da się powtórzyć. Umiejętność zapamiętywania, jest ulotna. Momenty i relacje budzą się na nowo, widząc obrazy już zapoznane, jednak nie do końca widziane. Jestem w odpowiednim miejscu, a serce drży w ważnych minutach dając kolejny impuls emocjom.

Laura, nie tak dawno https://karolinapiorkowska.pl/2018/11/06/sesja-ciazowa-plenerowa/

dziękuję :)

2
Lut
22

" Jest na końcu mapy taka wieś ,
gdzie przy polnej drodze domy dwa 
gdzie ze studni wodę trzeba nieść 
a jedynym światłem - światło dnia.
Tam w ogrodzie bujnym leży pies 
który dawna wypiął się na zło 
w niebo tylko zapatrzony jest, 
i niczego nie pilnuje bo ...
Chcecie wierzcie lub nie wierzcie mi 
że jest Eden na rozstaju dróg 
Lecz pytanie zasadnicze brzmi 
Kto tę wioskę stworzył - może Bóg ? ..."

Andrzej Sikorowski

Sentyment do tego miejsca - my osobiście piszemy przez wielkie M (można śmiało interpretować). Z nieskrywaną przyjemnością, po raz kolejny gościliśmy na skraju naszej pięknej, polskiej krainy. W połączeniu ze słowackimi krajobrazami, po które sięgnąć można okiem (i przechodząc po kładce na drugą stronę Dunajca), działa na wyobraźnię . Pieniny, zwłaszcza ich środkowa część, są jednym z najatrakcyjniejszych regionów turystycznych w Polsce. Po raz pierwszy przyglądaliśmy się ich zimowej odsłonie. Zobaczcie sami, jak zjawiskowo się zaprezentowały (aż nieprzyzwoicie). A jeśli jeszcze tam nie dotarliście, to sami nie wiecie czego nie wiecie o zakątkach polskich tras. Ja mogę tylko dodać, że jeśli wszelakie aktywności zimowe mają w Waszym życiu zastosowanie (nie mówię tu o regularnym podnoszeniu kubeczka z miodowym grzańcem), to jest to świetna baza wypadowa. My korzystaliśmy do oporu :) Miłego!

dzięki !

2
Sty
29

Przyszło co do czego i można było śmiało chwycić byka za rogi (czyt. spakować walizkę) i wylądować w styczniu w cieplutkiej Sewilli (Sewilla +18 VS Polska -9 ; no jest delikatna różnica). Podobno na Hiszpanię zawsze jest dobry czas. I ja się pod tym podpisuję. Przeniosłam więc swoje rejestratory na odpowiednią odległość i zamontowałam je na chwilkę w cieplejszym miejscu naszego kontynentu. Sewilla zachwyca całą sobą. Od pachnących uliczek przepełnionych muzyką i konkretnymi rytmami wystukiwanymi przez tancerzy flamenco, po klimatyczne knajpki, w których dostajesz honorowe miejsce na zapleczu (taki kredyt zaufania, to ja lubię).  „Volver a empezar de cero. Contigo…” Zdanie, które sczytywałam z przeciwległej ściany wychylając codziennie z rana głowę przez okno (bo jak głosi tradycja - widok z okna nie zachwyca, ale jestem w stanie zrzec się go na korzyść świetnej pogody). Napisane z zamysłem znanym jedynie autorowi, jednak idealnie wpisujące się w myśl, która może przyświecać każdemu. Szczera sympatia w odniesieniu do mijanych na ulicy (nie zabieganych) ludzi, budzi powiew nadziei. Punkt widzenia zależy przecież od punku spacerowania (parę dodatkowych punktów na mapie odhaczonych). Kęs wyjątkowości i dzięki przyjaźni (która twa nie od dziś) łyk energii zapodany. Relacja Baśki oddaje każdy moment! Zerknijcie tutaj /http://photographsforeverbybarbs.com/travel/seville-travel-photography-january-2019/

Do następnego! Mi vida loco

Gracias Barbs

3
Sty
17

Jeśli istnieje coś, co potrafiłoby w jednej stopięćdziesiątej opisać i porównać z czymkolwiek miłość rodziców do dziecka, to zdecydowanie byłabym pierwszą osobą, która ma to szczęście widzieć i doświadczać, przy czym ilość doświadczeń nie jest porównywalna z umiejętnością opisania tej więzi. Tego po prostu doświadcza się każdego dnia. W ciszy, w marudzeniu, w płaczu, w szczerym śmiechu. W tych prostych, a zarazem najtrudniejszych wyzwaniach codzienności. Po raz kolejny sama świadomość chęci uchwycenia naturalnych chwil wznosi mnie na wyżyny, a dla Was to najlepsza pamiątka "ever".

dziękuję :)

2
Sty
03
https://karolinapiorkowska.pl/2018/01/22/domowe-melodie-codziennosci/
Niby nic się nie zmieniło. Włosy urosły, co niektórzy przemieszczają się już ze zdwojoną prędkością, lecz techniką przypominając jeszcze małego, czworonożnego przyjaciela. Ewidentnie zmieniło się dużo. Bardzo dużo! I pomyśleć, że Mama tych oto Bohaterów szykuje już miejsce na półce na kolejny album. Mieć świadomość przemijającego czasu, ale równie przemyślanie tworzyć wspomnienia, to najcenniejsze co możemy dać naszym dzieciom.
Oto dzień jak co dzień w domu przepełnionym tupotem, , śmiechem, pewnie równie krzykiem, jedzeniem, rysowaniem i zabawą. Miłego :)

dziękuję :)

3
Gru
18

Mieć 4 miesiące, to nie taka prosta sprawa. Spać się niby chce, ale jak tu zasnąć, kiedy świat szykuje się do Świąt. 

Ten "wyjątkowy" czas,  kiedy rodzi się dziecko, przeważnie sprawia, że świat staje w miejscu. Mało jest wtedy samej wyjątkowości. Życie sprowadza się wtedy do samego parteru podstawiając nam czasem kubek ciepłej herbaty i kromkę z masłem.  Sprawy, które kiedyś wydawały się nam niespotykanie ważne, dziś przechodzą na drugi plan. Dzień mija za dniem, nie robiąc "nic" przechodzimy w fazę odliczania dni do Świąt, no bo to już minęły 4 m-ce. Piękny czas, a tak wymagający zarazem. Pierwsza choinka, pierwsza Wigilia, pierwsze prezenty wyszperane i starannie zapakowane przez mamę. Jeszcze jest przecież mała chwila oddechu przed perfekcyjną umiejętnością opowiadania o Świętym Mikołaju.  To wszystko co dzieje się w domu, w którym świecą już choinkowe lampki, a 4-miesięczniak nie zawsze daje obrać ziemniaki na obiad. Miłego :)

dziękuję :)

4
Lis
06
Fotografia Gorzów /Rodzinna Fotografia / Fotografia Lifestyle / Noworodkowa/ Sesja Domowa / Fotografia Dokumentalna / Gorzów Wielkopolski/Szczecin/Berlin/ Sesja Plenerowa / Sesja Rodzinna Szczęścia nie da się kupić. Szczęście jest w nas. W kolorowych, plenerowych wspomnieniach, w uśmiechu, w dotyku, w pięknym słowie. Uwielbiam te momenty obserwować jakby z oddali wiedząc, że Wy będziecie ich częścią już do końca świata. Wspaniali!   dziękuję :)
3
Paź
17
Fotografia Gorzów /Rodzinna Fotografia / Fotografia Lifestyle / Noworodkowa/ Sesja Domowa / Fotografia Dokumentalna / Gorzów Wielkopolski/Szczecin/Berlin/ Sesja Plenerowa / Sesja Rodzinna  

"O, jakie rzewne widowisko: Czerwone liście za oknami I cienie brzóz, płynące nisko Za odbitymi obłokami.

Pies nie ujada. Zły i chory Omija cienie października, Na tykach ciepłe pomidory Są jak korale u indyka,

Na babim lecie, zawieszonym Między drzewami jak antena, Żałośnie drga wyblakłym tonem Niepowtarzalna kantylena,

..."

Jan Brzechwa

Nie tracimy ani chwili. Październik rozpieszcza zachęcając do plenerowych szaleństw. Dzieje się. Póki zima rozścieli nad nami swoją mglistą płachtę. Świat straci kolory, a termometry pokażą temperatury zbyt niskie, by wychodzić z domu bez czapki. dziękuję :)
3
Paź
04
Fotografia Gorzów /Rodzinna Fotografia / Fotografia Lifestyle / Noworodkowa/ Sesja Domowa / Fotografia Dokumentalna / Gorzów Wielkopolski/Szczecin/Berlin/ Sesja Plenerowa / Sesja Rodzinna   Chciałabym się dziś podzielić taką oto krótką relacją z pewnego pleneru. Bardzo, ale to bardzo rzadko wykonuje sesje ślubne. Daje się czasem "zmaltretować". Staje wtedy przed samą sobą, a jednocześnie mam wiele przemyśleń. No bo jak to... , że ja? Że chcecie żebym Wam zrobiła zdjęcia? Tylko Wam? Tak. Renia i Marek ogromnie podziękowali mi za tą sesję, a ja ciesze się, że mogłam z nimi pobyć. Bo praca daje mi takie właśnie możliwości. Pobycia z kimś... niby zupełnie obcym. Tak naprawdę, to krótka chwila w życiu, ale energia i znajomość zostaje. A dla nich zostaną te oto obrazy. :) dziękuję :)
3
Paź
01
Sesja dokumentalna/Spotkanie plenerowe/Warsztaty/Workshop/Sesja rodzinna/Gorzów/Lifestyle Przy akompaniamencie letnich promieni, przebłyskujących przez subtelnie wibrujące na wietrze liście. Przy szumie rześkiego nurtu, wieńczącej polskie granice rzeki. W towarzystwie tak wybornym, że serce samo zaczyna bić szybciej, tworzy się projekt. Spotkanie Plenerowe, któremu mogłyśmy dać kolejne życie przechodzi do historii z wielkim oklaskiem i radosnym uśmiechem. Ten dzień trafił w czuły punkt i dał potwierdzenie naszej intuicji  Barbara Golec-Regiec. Te oto obrazy, pokazują naszą oryginalność w postrzeganiu świata. Autorkami są : Aneta Wójcik, Anna Nykiel, Agnieszka Cybulska, Barbara Podraza, Katarzyna Makulec, Patrycja Stępień oraz Barbara Golec-Regiec. Kolejność zdjęć przypadkowa:   “Dziękuję bardzo 3 wspaniałym kobietom za chęć, czas i energie, która włożyły w organizacje tego spotkania. Dodałyście nowych sil i chęci do dalszej pracy. Również dziękuje wszystkim dziewczynom za to ze byłyście i stworzyłyście niesamowita atmosferę tego spotkania. ” – Patrycja Stępień "Dzięki wielkie za spotkanie w tak przesympatycznym gronie, choć do końca nie wiem gdzie ja byłam gdy Wy –  Ania NykielBarbara PodrazaKatarzyna MakulecAgnieszka Cybulska tworzyłyście swoje wspaniałe kadry … (…)  Dziękuję za ogromny i nieustający optymizm prowadzących – to było turbodoładowanie !!! specjalne podziękowania dla Pana taty Grzegorza i Janusza za ich stoicką postawę i ogarnianie wszystkiego z dystansu  na koniec całusy i żółwiki  dla całej gromadki za cudowną naturalność, spontaniczność i samoistną kreatywność    "Dziękuję dziewczyny za to spotkanie. Otworzyłyście mi oczy na parę spraw i bardzo zmotywowałyście do zapisywania każdego dnia na zdjęciach 
"nieważne kiedy i gdzie i kiedy, ważne z kim…
temperatura Celsujsza spada w dół, niebo otulone chmurą, emocje drgają w rozkochanym sercu, miraż wakacyjny tańczy pod powieką …. to tyle mianem wstępu – starałam się, żeby jakoś ładnie było, a wyszło jak wyszło:) Dziewczyny moje, dziękuję wam za wspólny czas, doświadczenie i przygodę… oglądając wasze albumy utwierdziłam się w przekonaniu, że po pierwsze primo warto coś takiego tworzyć, po drugiego primo: powstały tak cudne kadry, że będą nam przyświecać na długie – chłodne dni i noce… dziękuję 
“Dziewczyny, dzięki Waszym niesamowitym ujęciom poczułam mobilizację i usiadłam do moich. Zwykle po warsztatach przeglądam zdjęcia, wybieram 2-3 ujęcia i na tym się kończy… Jak widać te warsztaty były inne, wyjątkowe… tak jak ich prowadzące 🙂 Barbara, Karolina obserwowanie Was w akcji i słuchanie było mega inspirujące. Cieszę się, że nie dałam się zniechęcić odległości.” – Kasia Makulec   Mój film >>>> https://vimeo.com/292772113 Tutaj znajdziecie więcej zdjęć z pleneru od Barbary Golec-Regiec http://photographsforeverbybarbs.com/workshops/spotkanie-plenerowe-vol-2-27-07-2018-sromowce-nizne/spotkanie-plenerowe-sromowce-nizne-27-07-2018/ Dziękuję :)
3