Nie omieszkam wspomnieć, że Japonia w pełni lata to kraj dla ludzi, którzy zawsze marzyli o darmowej saunie trwającej 24 godziny na dobę. Za to zieleń jest tak soczysta, że aż chce się ją schrupać.
Nara. Miejsce wyjątkowe, totalnie poświęcone jelonkom. Są wszędzie! Wyczuwają wafla (specjalnie dla nich kupiony przysmak) z odległości trzech kilometrów i mają czarny pas w wymuszaniu haraczy. Lubią też Twoje jedzenie. Tetsugaku-no-michi, czyli słynna Ścieżka Filozofów. Nazwa jest bardzo trafna, bo po 15 minutach marszu w 35-stopniowym upale jedyną filozoficzną myślą, jaka kołatała mi się po głowie, było: „Dlaczego człowiek nie wyewoluował w stronę klimatyzatora?”. Mimo, że pot zalewał oczy, było… magicznie. Szlak ciągnie się wzdłuż kanału, otoczony zielenią tak gęstą i intensywną, że momentami można było zapomnieć o skwarze. Dalej trzymam się stwierdzenia, że Japonia jest piękna, zielona, absolutnie pyszna i dla ludzi, którzy kochają saunę.
























































































































































































c.d.n.

